| Najnowszwe tematy z forum |
|
| Polecamy |
On-line (5 minut) jest 32 gości
|
| Pozostałe strony |
|
|
|
|
|
Mariusz dobry wujekTen artykuł ma tytuł Mariusz dobry wujek, autorem jest - Don, treść skrócona: Dwóch śmiertelnie chorych braci nie odwiedza prawie nikt. Tym razem mieli niezwykłego gościa.
Aminostar Tribulus Terrestris - 120 kaps. + 120 kaps. za FREE - 240 kaps. (w WyprzedaĹźy tylko - 49,00 zĹ) UNS Mass Attacker 6kg + 1 kg GRATIS (w WyprzedaĹźy tylko - 124,99 zĹ) Muscle Asylum Project Freak Fix Muscle WHEY 2721g (w WyprzedaĹźy tylko - 147,99 zĹ) Bio Tech HMB 1000 - 180 kaps. (w WyprzedaĹźy tylko - 49,00 zĹ) KFD 100 % Whey Protein Concentrate (Białko WPC 80) - 4.5kg (w WyprzedaĹźy tylko - 209,99 zĹ)
-------------------------------------- MogÄ Ci pomĂłc uzyskaÄ super sylwetkÄ, zobacz jakie to proste > Indywidualna i dyksretna pomoc <
Dwóch śmiertelnie chorych braci nie odwiedza prawie nikt. Tym razem mieli niezwykłego gościa.

Uśmiech nieczęsto gości na twarzy chorego na zanik mięśni Tomka (16 l.). Ale trudno nie cieszyć się z takich odwiedzin!
Kuba Karbownik (21 l.) chory na zanik mięśni, nie wstaje z łóżka już od 4 lat. Jego 16-letni brat Tomek jeszcze się porusza, ale z trudem. Lekarze są zgodni - nie da się już nic zrobić - choroba będzie postępować.
Ulubioną rozrywką braci jest oglądanie telewizji i to tam po raz pierwszy zobaczyli Pudzianowskiego. Kiedy najsilniejszy facet świata wpadł do nich w odwiedziny, nie mogli uwierzyć własnym oczom.
- Niesamowity jest - mówi Kuba o Mariuszu Pudzianowskim mistrzu świata i Europy Strong Man. Chłopakowi aż oczy się świecą. Kuba nie jest w stanie poruszać już choćby dłońmi. Lekarze martwią się o niego. Choroba zaatakowała mięśnie klatki piersiowej, wkrótce nawet oddychać będzie mu ciężko.
Mariola Karbownik musi bezradnie patrzeć na mękę swoich dzieci.
- Czterech moich braci umarło na zanik mięśni. Teraz muszę patrzeć, jak cierpią moje dzieci - mówi ze łzami w oczach Mariola Karbownik (38 l.), mama chłopców.
Mało kto zagląda do Karbowników. Bywa tu regularnie listonosz i nauczycielka Tomka. - Odkąd chłopcy przestali chodzić do szkoły, właściwie nikt ich nie odwiedza - opowiada Roman Karbownik (48 l.), ojciec chłopców.
Dzień 17 marca zostanie w pamięci braci na długo. Mariusz Pudzianowski wpadł bez zapowiedzi, jak przyjaciel domu, z kartonem pełnym prezentów. Były koszulki, plakaty i słodycze. - O chłopcach dowiedziałem się z programu w telewizji. Później ktoś napisał do mnie, że sprawiłbym im ogromną radość wizytą. Ciągle jestem w rozjazdach i nie mam na nic czasu, ale tu postanowiłem przyjechać - tłumaczy mistrz.
Kuba gadał jak najęty. Wypytywał mistrza o wszystko. Na koniec panowie ucięli sobie pogawędkę o polityce. Młodszy z braci, Tomek, był trochę onieśmielony.
- Tomek - zagadywał Mariusz do mniej śmiałego z braci. - Ja widzę, że ty jesteś silny chłopak. Nie poddajesz się. To dobrze. Trzeba walczyć, nawet o to, co wydaje się niemożliwe do zdobycia.
Źródło: Super Express
Autor posta: Don
 RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek RE: Mariusz dobry wujek
|
|
|