Ja niemam zamiaru być wielkim za cene zdrowia. Wole zyć przez 70-80 lat w dobrym zdrowiu bedac troche ponadprzecietnie zbudowanym, niż byc wielkim pakerem i w wieku 40 lat miec problemy jak stad do USA ;) . Pozatym ja niechce rozwinac swojej masy do granic mozliwosci. Bardziej zalezy mi na sprawnosci, kondycji itp. Taki złoty srodek :)